Bez telefonów – bez problemów? Europejskie szkoły testują 'cyfrowy detoks' dla dzieci

Chłopiec patrzy na telefon, na którym widać różne aplikacje społecznościowe

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Yana Lyushnevskaya
    • Stanowisko, BBC Monitoring
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 4 min

Wraz z początkiem nowego roku szkolnego w Europie wiele szkół na całym kontynencie wprowadziło zakazy korzystania z telefonów komórkowych.

Jak informują europejskie media, środki te zostały wprowadzone w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi uzależnienia dzieci od telefonów, a także dlatego, że niektóre kraje, takie jak Francja, rozważają zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia.

Pozostaje jednak pytanie, czy takie rozwiązania pomogą przywrócić dzieci do rzeczywistości poza ekranem. Badania pokazują bowiem, że podobne ograniczenia w amerykańskich szkołach nie miały większego wpływu na wyniki w nauce ani zdolność koncentracji.

Kolejnym poważnym wyzwaniem jest fakt, że wielu rodziców również jest uzależnionych od telefonów, podają gazety.

Dwóch chłopców, jeden w szarej bluzie, a drugi w granatowej, wkładają telefony komórkowe do szafek

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego Francja pośpiesznie wprowadziła nowy zakaz używania telefonów w szkołach średnich

Plusy i minusy zakazów używania telefonów

Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego Francja pośpiesznie wprowadziła nowy zakaz używania telefonów w szkołach średnich (lycées) w ramach szerszych działań prezydenta Emmanuela Macrona, mających na celu skrócenie czasu spędzanego przez dzieci przed ekranami, informuje brytyjski dziennik The Guardian.

Macron zatwierdził ograniczenia dotyczące telefonów po tym, jak jego inna ważna inicjatywa – proponowany zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia – została uznana przez sąd za niezgodną z konstytucją.

Prezydent miał nadzieję, że zakaz stanie się „kluczowym dziedzictwem" jego kadencji, pisze The Guardian, dodając, że projekt ustawy jest obecnie przepisywany, aby mógł zostać przyjęty przed odejściem Macrona z urzędu w maju.

Francuski dziennik Le Figaro ostrzega jednak, że wprowadzenie pełnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci przed końcem kadencji Macrona będzie trudne, ponieważ regulacje w tym zakresie muszą zostać dostosowane do przepisów UE, co wymaga czasu.

W Polsce używanie telefonów jest obecnie zakazane w szkołach podstawowych nie tylko podczas lekcji, ale także w czasie przerw. Niektóre szkoły wprowadziły jednak ten zakaz na długo przed tym, zanim stał się obowiązkowy, informuje portal Wysokie Obcasy, związany z Gazetą Wyborczą.

„To, co działo się podczas przerw, bardzo niepokoiło kadrę pedagogiczną. Dzieci, zamiast ze sobą rozmawiać, spędzać razem czas i bawić się, siedziały obok siebie z telefonami i komunikowały się, wysyłając sobie wiadomości SMS albo poprzez inne komunikatory," wyjaśnia Wiesława Dziklińska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 58 im. Tadeusza Gajcego w Warszawie, gdzie zakaz obowiązuje od pięciu lat.

Dziklińska wątpi, by ograniczenie to ostatecznie rozwiązało problem uzależnienia od telefonów czy cyberprzemocy, ale nazywa je krokiem we właściwym kierunku.

Węgierski portal HVG przytacza badania ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, które wykazały, że zabranianie korzystania ze smartfonów w szkołach nie miało prawie żadnego korzystnego wpływu na wyniki dzieci w nauce.

Jedno z takich badań, obejmujące dane z 40 tys. amerykańskich szkół na przestrzeni siedmiu lat, wykazało, że zakazy nie miały większego wpływu na wyniki testów, frekwencję, zdolność koncentracji ani skalę cyberprzemocy.

Autorzy zauważają jednak, że mogą istnieć długofalowe skutki, które nie są jeszcze widoczne, dodaje gazeta.

Zbliżenie na chłopca trzymającego różowy telefon komórkowy; jego twarzy nie widać

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, W Polsce używanie telefonów jest obecnie zakazane w szkołach podstawowych nie tylko podczas lekcji, ale także w czasie przerw

Rumuński portal Hotnews podkreśla rolę rodziców w uzależnieniu dzieci od telefonów, argumentując, że oni sami często zachowują się jak dzieci, jeśli chodzi o konsumowanie treści internetowych.

„Ryzykujemy trwanie w błędnym przekonaniu, że jest to problem dzieci. W rzeczywistości jest to problem rodzinny," pisze serwis.

W Rumunii liczba użytkowników TikToka przekroczyła 9 milionów i obejmuje „zarówno dzieci, rodziców, jak i dziadków", zauważa Hotnews, cytując psychiatrę Annę Lembke ze Stanford University, która mówi, że rodzice skarżący się na czas spędzany przez dzieci przed ekranami są często „równie uzależnieni".

Lembke argumentuje, że choć świat nie może wrócić do czasów sprzed mediów społecznościowych, rodziny powinny rozmawiać o uzależniającym charakterze takich platform i mechanizmach, za pomocą których kradną uwagę użytkowników.

W Niemczech niedawne badanie przeprowadzone przez firmę ubezpieczeniową Techniker Krankenkasse wykazało, że połowa młodych ludzi w wieku od 12 do 17 lat popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych, podaje portal programu informacyjnego ZDF Heute.

„Młodych ludzi szczególnie irytują nadmierna liczba reklam (57%) i fake newsy (52%). Przeszkadza im również czas poświęcany na gry (36%), nękanie i obelgi (35%) oraz niechciane materiały wideo, takie jak sceny przemocy (31%)," czytamy.

Dyrektor szkoły pokazuje telefony komórkowe w plastikowym pudełku, skonfiskowane za to, że nie były przechowywane w przeznaczonych do tego szafkach

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Według brytyjskiego dziennika The Independent do najpopularniejszych rozwiązań w walce z uzależnieniem od telefonu należą urządzenia, które blokują telefon, lub aplikacje monitorujące, mające ułatwić ograniczenie czasu korzystania z niego

Jak pokonać uzależnienie od telefonu

Według brytyjskiego dziennika The Independent do najpopularniejszych rozwiązań w walce z uzależnieniem od telefonu należą urządzenia takie jak Brick, które blokują telefon, lub aplikacje monitorujące, mające ułatwić ograniczenie czasu korzystania z niego.

Jednak redaktor ds. technologii tej gazety, Andrew Griffin, sugeruje, że „kluczem nie jest obawianie się swojego urządzenia, lecz dokładne zauważenie, jak wpływa ono na nasze samopoczucie" – innymi słowy, stosowanie podejścia opartego na uważności.

Sugeruje on zwracanie uwagi na nasz „pełen niepokoju i w dużej mierze pusty nawyk" natychmiastowego sprawdzania powiadomień albo przewijania Instagrama w poszukiwaniu „szybkiego lekarstwa na nudę", a także dostrzeganie bardziej pozytywnych aspektów korzystania z telefonu, takich jak utrzymywanie kontaktu z bliskimi.

„Każdego dnia nosimy przy sobie urządzenia o zdumiewającej mocy, które mogą stworzyć lub zniszczyć każdą chwilę. To od nas zależy, co z nimi zrobimy – a wystarczy tylko odrobina uważności," mówi.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Marlena Zagórska